Wniosek o zmniejszenie rat a brak dochodów

zmniejszenie raty kredytuKiedy bank udziela nam pożyczki, robi inwestycję. Inwestuje w nas określony kapitał i liczy, że włożone pieniądze mu się nie tylko zwrócą, ale przyniosą jeszcze godziwy zysk określony przez alternatywne sposoby zainwestowania udzielonych nam środków i ryzyko, że ich nigdy nie spłacimy. Ryzyko to jest oczywiście poważnie zmniejszone przez takie instytucje, jak chociażby egzekucja komornicza, ale ono zawsze istnieje.

Najlepsza dla banku jest sytuacja, w której solidny klient po prostu spłaca swoje zobowiązanie rata po racie i generuje w ten sposób stały strumień dochodów dla swojego banku. Właśnie dlatego nawet skomplikowana historia kredytowa jest zwykle lepsza, niż brak jakiejkolwiek historii, w tym oczywiście zdarzeń negatywnych.
W życiu czasami się tak zdarza, że nie jesteśmy w stanie spłacać rat kredytu o określonej wysokości, chociaż w momencie zaciągania zobowiązania nie mieliśmy z tym problemów. Może to być związane chociażby z utratą pracy i znalezieniem czegoś gorzej płatnego.

Czasami bywa jeszcze gorzej – bezrobocie.

W takiej sytuacji powinien pojawić się z naszej strony wniosek o zmniejszenie rat, a brak dochodów jest tutaj czynnikiem, który nam może pomóc.

Może to być też kamień młyński u naszej szyi, ale niestety bardzo dużo zależy tutaj od sytuacji szczególnej naszego położenia.
Wniosek o zmniejszenie rat a brak dochodów to połączenie, które w oczach osoby decydującej o przyjęciu naszej prośby jest wyjątkowo nieprzyjemne. Obniżenie rat jest dla banku korzystne tylko wtedy, kiedy oznacza ono przywrócenie strumienia spłat. Jeśli nie posiadamy żadnego dochodu, zmiana umowy pożyczki na taką, która zmniejsza wielkość rat może sprawić, że później rozpocznie się postępowanie windykacyjne i w zasadzie nic więcej.

W takim wypadku bank nie tylko nie ma żadnych powodów ku temu, by nie przystawać na nasz wniosek, ale wręcz pojawiają się przesłanki do ostrzejszego traktowania nas. Kredytodawca może bowiem uznać, że najlepiej jego interesy obroni możliwie szybkie wysłanie do nas komornika, zlicytowanie możliwie dużej części majątku i w ten sposób odzyskanie części pieniędzy możliwie szybko.

Pozwala to zredukować straty do absolutnego minimum, jeśli bank założy, że nasza sytuacja nie ulegnie już poprawie. Osoba ostrożna powinna uważać przed zgłoszeniem takiego wniosku i zastanowić się, czy jest na tyle dobrym klientem swojego banku, by ten wykazał się dobrą wolą.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*
*